W meczu grupy ORLIK E2 zespół MKS Unia Racibórz zmierzył się z Naprzodem Czyżowice. Po spotkaniu trener Piotr Mucha podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat przebiegu gry.
Dobry początek, ale strata bramek
Jak przyznał szkoleniowiec, jego drużyna od pierwszych minut starała się narzucić własny styl gry i kontrolować boisko. Mimo to to rywale jako pierwsi zdobyli dwie bramki. Unia miała swoje okazje, jednak ponownie zawiodła skuteczność pod bramką przeciwnika.
Druga połowa pełna walki
Po przerwie mecz nabrał bardziej szarpnego charakteru – nie brakowało walki i zaangażowania z obu stron. Trener Mucha podkreślił, że cieszy go postawa zespołu i determinacja do ostatniego gwizdka, ale jednocześnie zaznaczył, że jest jeszcze wiele do poprawy.
„Samo tworzenie sytuacji to jedno, a umiejętność ich wykorzystywania to drugie” – podsumował Piotr Mucha.
Mecz rozegrano w Raciborzu, a organizatorem rozgrywek jest Podokręg Racibórz Śląskiego ZPN. Spotkanie było okazją do dalszego rozwoju młodych zawodników, a wnioski z niego z pewnością pomogą w kolejnych treningach.
Źródło: Unia Racibórz
Fot. facebook.com

