Pewne zwycięstwo gości w Kornowacu
W spotkaniu rozegranym w Kornowacu miejscowy KS podejmował LKS Zabełków. Mecz obfitował w wiele emocji, a ostatecznie trzy punkty wywalczyli przyjezdni, wygrywając 5:2. Było to starcie dwóch drużyn walczących o ligowe punkty, a kibice zgromadzeni na stadionie z pewnością nie mogli narzekać na brak wrażeń.
Przebieg pierwszej połowy
Piłkarze z Zabełkowa szybko narzucili swój styl gry. Już w 12. minucie Kamil Sedlaczek wykorzystał prostopadłe podanie i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce, dając gościom prowadzenie. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale ich ataki były skutecznie odpierane przez defensywę przyjezdnych. W 24. minucie Dominic Dworski miał szansę na wyrównanie, jednak jego strzał trafił w poprzeczkę. Pięć minut później Samuel Wrobel egzekwował rzut wolny, ale bramkarz Zabełkowa, Marek Krumnikl, pewnie obronił. W 36. minucie Maciej Michel próbował z dystansu, lecz Rafał Skatuła sparował piłkę na bok. Tuż przed przerwą, w 40. minucie, Kamil Sobczak został sfaulowany w polu karnym przez Michała Michela, a rzut karny na gola zamienił Przemysław Oślizło, ustalając wynik pierwszej połowy na 1:1.
Druga połowa pod dyktando gości
Po przerwie ekipa Zabełkowa jeszcze bardziej zwiększyła przewagę. W 51. minucie Przemysław Szuścik strzelił drugiego gola dla gości, a dziewięć minut później Adrian Tomański pięknym strzałem z rzutu wolnego podwyższył na 3:1. Gospodarze nie zamierzali się poddawać i w 73. minucie Filip Kubenka popisał się fantastycznym uderzeniem z około 30 metrów, trafiając w okienko bramki i dając nadzieję na korzystny wynik. Jednak odpowiedź gości była natychmiastowa – arbiter podyktował rzut karny za faul na Adrianie Dawidzie, a jedenastkę pewnie wykorzystał Tomański, ustalając wynik na 4:2. W 81. minucie Oślizło mógł zdobyć kolejnego gola, ale jego strzał z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę. W końcówce spotkania obie drużyny miały jeszcze okazje, ale to Adrian Tomański w trzeciej minucie doliczonego czasu gry perfekcyjnym zagraniem z rzutu rożnego zaskoczył bramkarza gospodarzy, ustalając wynik na 5:2.
Podsumowanie i kontekst
LKS Zabełków odniósł zasłużone zwycięstwo, będąc zespołem lepszym i skuteczniejszym, co pozwoliło mu awansować w tabeli. Po meczu goście mogli delektować się kiełbaską ufundowaną przez partnera gospodarzy, a gospodarze otrzymali poczęstunek od prezesa gości, co świadczy o dobrej atmosferze panującej między klubami. Warto dodać, że mecze na tym poziomie rozgrywek często charakteryzują się dużą intensywnością i nieprzewidywalnością, a kibice mogą liczyć na sporo emocji. Zwycięstwo to z pewnością doda pewności siebie piłkarzom Zabełkowa w kolejnych spotkaniach.
Skład KS Kornowac: Rafał Skatuła, Mateusz Wystyrk, Radosław Śmietana, Jarosław Wilczyński (27′ Dawid Kacorzyk), Klaudiusz Sychta, Jakub Zarzycki (90′ Karol Link), Samuel Wrobel, Dominic Dworski (60′ Filip Kubenka), Przemysław Oślizło, Dawid Kozielski, Kamil Sobczak. Rezerwowi: Bartosz Pojda, Artur Miłota.
Skład LKS Zabełków: Marek Krumnikl, Mateusz Madeja, Michał Michel, Tomasz Hiltawski, Adam Derkowski, Maciej Michel (Filip Sedlaczek), Łukasz Wowra, Adrian Tomański, Michał Warzeszka (Adrian Dawid), Przemysław Szuścik (Krzysztof Grzegorczyk), Kamil Sedlaczek (Volodymyr Shcherbatyi). Rezerwowi: Paweł Wilczewski, Aron Staś.
Źródło: KS Kornowac
Fot. facebook.com

