Dlaczego odblask jesienią jest tak ważny?
Wraz z nadejściem chłodniejszych miesięcy dzień staje się coraz krótszy, a widoczność na drogach znacznie się pogarsza. Zmierzch zapada wcześniej, często towarzyszą mu opady deszczu i mgły, co sprawia, że piesi stają się mniej widoczni dla kierowców. W takich warunkach nawet niewielki element odblaskowy może zdecydować o życiu lub zdrowiu.
Policja przypomina, że kluczowe jest nie tylko posiadanie odblasku, ale także jego jakość. Na rynku dostępnych jest wiele gadżetów, które wyglądają jak odblaski, ale nie spełniają norm i nie zapewniają realnej ochrony. Tylko produkty certyfikowane, posiadające odpowiednie atesty, gwarantują widoczność z wymaganej odległości.
Nie wystarczy mieć – trzeba jeszcze umieć nosić
Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego podkreślają, że nawet najlepszy odblask nie spełni swojej roli, jeśli będzie zasłonięty przez odzież, torbę czy plecak. Powinien być umieszczony w miejscu dobrze widocznym dla nadjeżdżających pojazdów – najlepiej na wysokości pasa lub na kończynach, które są w ruchu. Warto też zadbać o to, by odblask był czysty i nieuszkodzony.
„Widoczność pieszego na drodze to nie kwestia mody, a bezpieczeństwa. Odblask to najtańsza polisa na życie” – przypominają funkcjonariusze.
Statystyki, które dają do myślenia
Według danych policyjnych, w okresie jesienno-zimowym dochodzi do znacznie większej liczby wypadków z udziałem pieszych niż w miesiącach letnich. Niedostateczna widoczność jest jedną z głównych przyczyn tych zdarzeń. Noszenie odblasków zwiększa szansę na zauważenie pieszego przez kierowcę nawet z odległości 150 metrów, podczas gdy bez odblasku jest to zaledwie 20–30 metrów.
Pamiętajmy, że przepisy nakładają obowiązek noszenia odblasków po zmroku poza obszarem zabudowanym. Jednak zdrowy rozsądek podpowiada, że warto je nosić zawsze – również w mieście, gdzie ruch jest większy, a zagrożeń nie brakuje.
Źródło: Policja Racibórz
Fot. facebook.com

